sobota, 17 stycznia 2015

#39 Pełnoziarniste egoistyczne ciasto

#39
Czekoladowe pełnoziarniste* ciasto z borówkami
(*z mąki pełnoziarnistej)

Sobotę zaczynam samolubnie :) Mokre czekoladowe ciastko i borówki, za którymi niesamowicie się stęskniłam. Nie są takie jak latem, ale lepsze to niż nic. Pogoda pod psem, a dzień zapowiada się wyczerpująco. Przede mną zjazd sprawozdawczo-wyborczy Parlamentu i cały dzień obrad. Będzie ciekawa, ale ostra dyskusja.

Piątek wyrwany z życia migreną. Macie jakieś sprawdzone sposoby?

20 komentarzy :

  1. Na migrenę podobno pomaga kawa z sokiem z cytryny ;) Na moją mamę działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kawy nie przełknę, zwłaszcza, gdy mi niedobrze na samą myśl o jedzeniu, ale dzięki za pomysł :))

      Usuń
  2. Dobrze czasami pomyśleć wyłącznie o sobie,wtedy człowiek bardziej się dowartościowuje :)
    A śniadanie wygląda (i zapewne smakowało) przepysznie !

    OdpowiedzUsuń
  3. My sobotę też zaczęłyśmy na słodko od ciasta :P
    Twoje wygląda przepysznie czekoladowo!
    Na migrenę jako przyszłe fizjoterapeutki proponujemy zabieg uciskania punktów spustowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Następnym razem (mam nadzieję, ze minie do tego jeszcze mnóstwo czasu) spróbuję ;)

      Usuń
  4. Łączę się w bólu-mi migrena wyrywa co trzeci dzień życia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w kwestii ciastek też jestem samolubem :D a na migrenę najbardziej pomaga mi krótka drzemka, o ile mam na nią czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w drugą stronę - jak się obudzę po drzemce, to już jestem wyłączona z rzeczywistości :(

      Usuń
  6. to kawa, bez niej moje poranki są dziwnie mgliste i tak bardzo się zacierają.. ; D
    ach, tak czy siak powodzenia Ci życzę, pamiętaj ,żeby nie spinać za dużo i podejść w zależności od możliwości do tego wszystkiego na luzie.
    Trzymam kciuki

    mi zawsze na ból głowy pomaga pyralgina albo kawa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie urocze ciacho! Foremka po prostu do pozazdroszczenia. Gdzie taką znalazłaś? :)
    A borówki to i ja muszę jakoś spożytkować, bo zdobyłam ostatnio w Lidlu za dość przystępną cenę :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezastąpione home&you :)
      Moje borówki z tego samego źródła :) Jak zobaczyłam w sklepie ostatnie opakowanie to wiedziałam, że na mnie czekały :D

      Usuń
  8. Ciekawy dzień się zapowiada :) Rozpoczęty bardzo, bardzo smacznie :)
    A jeśli to prawdziwa migrena, a nie zwykły silny ból głowy, to raczej o poradę poproś lekarza, a nie blogerki śniadaniowe xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U lekarza już byłam ;) Niestety neurolog powiedział, że uderzeniowo dwa apapy w pierwszej półgodzinie, a jeśli nie zdążę/nie pomoże to tylko i wyłącznie zastrzyk domięśniowy :/ Nie lubię spędzać nocy na SORze, a że kilka tak porządnych ataków dopiero za mną i nie potrafię zawsze uchwycić aury, to szukam jeszcze domowych sposobów ;)

      Usuń
  9. Jak ja tęsknie za borówkami! *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Na migrenę sposobów nie znam, niestety. Ale ciacho jest cudowne! :) I świetne naczynko masz!

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealne rozpoczęcie weekendu- oddaj mi trochę tych borówek!:D
    A z migreną Ci niestety nie pomogę:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Egoistycznie w sobotni poranek - świetny pomysł na poprawienie nastroju. Borówki i czekolada to świetne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie samolubne wypieki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Śniadaniuję.
Designed By Blokotek