Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

#55 Pieczone jabłko i mak

#55
Pieczone jabłko z domową masą makową i bakaliami, danio waniliowe z cynamonem, orzechy włoskie

Znowu zapiekam i uczę się cierpliwości. Cierpliwość nie jest moją domeną. 

Kolejny poniedziałek minie mi pod hasłem dzień w bibliotece. Lubię zapach starych książek, lubię stare mury biblioteki Uniwersyteckiej. Jednak wolałabym przeczytać jakąś interesującą powieść niż kolejny artykuł naukowy. Czuję lekkie zmęczenie materiału.
Już bliżej niż dalej, tylko czy to dobrze?

Miłego dnia! :)

niedziela, 25 stycznia 2015

#47 Placuszki

#47
Mocno cynamonowe placki z jabłkami z cukrem pudrem i orzechami włoskimi

Dzisiaj znowu jesiennie, zimowo i ze smakami dzieciństwa. Może moja podświadomość broni się przed dorastaniem i podsuwa mi takie smakołyki? :D Ale bliżej już niż dalej. Chociaż już nie mogę patrzeć na wizualizację projektu i co rusz zacinający się program.
Marzy mi się słodkie lenistwo ;)

sobota, 24 stycznia 2015

#46 Cynamonowa manna

#46
Cynamonowa kasza manna z jabłkami i orzechami włoskimi


Za dzisiejszą śniadaniową inspirację dziękuję Hani :) Trochę pozmieniałam proporcje i dodatki, ale śniadanie było cudowne :) Znowu zrobiło się trochę jesiennie :) Miałam siłę, aby szaleć po sklepach przez cały ranek :)
Kupiłam dwie kiecki na obronę i będę musiała się zastanowić, którą ubrać :D Ale tyle ostatnio zaliczam spotkań, konferencji i innych uroczystości wymagających eleganckiego stroju, że będą jak znalazł. No i nie wiem czy się chwaliłam, że spaliłam bluzkę przed wtorkowym egzaminem? Więc potrzeba nagliła :D No i nie tylko kiecki udało mi się znaleźć. Ogólnie poranek bardzo udany, aż jestem w szoku, bo z zakupów najczęściej wracam w fatalnym humorze z pustymi rękami. Oby cała sobota była taka udana :) Wam też tego życzę ;)

środa, 21 stycznia 2015

#43 Orzechowa owsianka

#43
Migdałowa* owsianka z kremem speculoos, orzechami włoskimi, migdałami, orzechami laskowymi i nerkowcami
(*z cukrem migdałowym)

Życiowy rollercoaster działa. Znowu lecę w dół. Żeby była równowaga.
Ciężko mi dzisiaj o optymizm. 
Ucieknę w pracę i nie będę o tym myślała. 
Nie chcę myśleć.
Naprawdę myślałam, że już będzie dobrze. Że będę zdrowa. I tylko zaciskam zęby, bo wiem że sama jestem sobie winna.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

#34 Kanapki

#34
Bułka wieloziarnista z twarożkiem cynamonowo-jabłkowtm*, plasterkami jabłek i orzechami włoskimi
(*z kawałkami jabłek  w cynamonie w środku)


Obudziłam się z wielką ochotą na świeże pieczywo. Takie cieplutkie prosto z piekarni. Szybki spacerek do piekarni i są. Z twarożkiem. Z jabłkiem. Z orzechami. Smakowały trochę jak szarlotka :D

A dzisiaj znowu poniedziałek i początek kolejnego tygodnia. Połowa stycznia. Za szybko to zleciało. Mam duży problem na skupieniu swojej uwagi. Tyle spraw skumulowało się w jednym momencie, że nie mogę w pełni skupić się na jednej rzeczy, bo za chwilę wpada mi pomysł dotyczący kolejnej. Chciałabym żyć wolniej.
Copyright © 2014 Śniadaniuję.
Designed By Blokotek