Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nutella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nutella. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2015

#103 Owsianka

#103
Waniliowa owsianka w słoiku po nutelli z mrożonym bananem,

Zniknęłam na dwa dni. Dopadł mnie jakiś wirus i nie byłam w stanie nic jeść. Nawet nie miałam ochoty patrzeć na jedzenie. Ale już wracam. I to długo wyczekiwanym śniadaniem w słoju po nutelli. Nie ma lepszego sposobu podania śniadania. 

Czas pędzi, tydzień się dopiero zaczął, a już jest środa. Na szczęście pogoda rozpieszcza! 15 stopni to mały raj, jak na marzec. 

Uśmiechniętego dnia! ♡

poniedziałek, 9 marca 2015

#90 Leniwe

#90
Kluski leniwe z nutellą, sezamem i orzechami nerkowca

Ale zapracowany dzisiaj dzień, dopiero teraz znalazłam chwilę aby uruchomić komputer. Pobudka o 3, podróż do Poznania, zajęcia, komisja senacka, Rada Jakości Kształcenia, zajęcia no i teraz Zarząd Parlamentu. Byłam w mieszkaniu pół godziny i pewnie dziś już tam nie wrócę. 

Mam nadzieję, że poniedziałek wam dobrze minął ;)

czwartek, 19 lutego 2015

#72 Pannukakku

#72
Fiński, pieczony naleśnik pannukakku z mąki pełnoziarnistej podany z nutellą i wiórkami kokosowymi


Co jest najlepsze na stres? Naleśnik. Z dużą ilością kokosa i czekolady. Co z tego, że nie ma czasu, a notatki czekają na przejrzenie. Najważniejsze, że jakoś poszło. Było dziwnie, moja rozmowa wyglądała zupełnie inaczej niż reszty kandydatów, ale w sumie to dobrze. Najważniejsze, że to już za mną i mogę świętować moje 4 (!) dniowe wakacje. Szaleństwo ;)

czwartek, 12 lutego 2015

#65 Owsianka

#65
Pomarańczowa* owsianka z nutellą i pomarańczą
(*gotowana z sokiem pomarańczowym)

W lodówce miałam dzisiaj tylko światło i dżem. Cudem ukryła mi się pomarańcza, więc wybór był prosty - owsianka. Na dobry początek dnia i obolały żołądek. Na szczęście słodkich kremów mam pod dostatkiem, więc nie było aż takiej tragedii :D

Dziękuję za wszystkie kciuki, jestem pewna, że mocno pomogły, a wszystkie życzenia powodzenia niesamowicie dodawały otuchy :* Dziękuję też za wczorajsze gratulacje :)

Nie powiem żeby obrona była lekka, łatwa i ultraprzyjemna. Nie było tak strasznie, jak się spodziewałam, a i komisja była miła i stworzyli naprawdę fajną atmosferę. Jednak od stresu przed samym wejściem do sali miałam mroczki przed oczami. Na szczęście gdy już zaczęłam opowiadać o projekcie to stres powoli uchodził. A gdy usłyszałam od mojego recenzenta, którego opinią stresowałam się najbardziej (bardzo nieprzewidywalny człowiek, na zajęciach potrafił komuś powiedzieć "co to za kupę na środku zaprojektowałeś?"), że projekt mu się bardzo podoba, to już mogłam ze spokojem odpowiadać na pytania z wiedzy ze studiów. No i jest piękna, tłuściutka 5 na dyplomie :D Był szampan, był tort i było świętowanie. Teraz mogę troszeczkę odpocząć i już ze spokojem powtarzać sobie wszystko do rozmowy wstępnej na II stopień. 
Życiowy roller-coaster zdecydowanie na samym szczycie :)

Wracam do żywych! :D

czwartek, 5 lutego 2015

#58 Nutella

#58 
Pancakes z nutellą

Na światowy dzień nutelli nie wyobrażałam sobie nic innego jak tradycyjne pancakes ♥

Jadę dzisiaj zrobić zdjęcia do dyplomu i już się obawiam, co z tego wyjdzie. Jak pewnie większość nie mam dobrych wspomnień z dokumentowymi zdjęciami. Lecę się szykować, bo inaczej nawet dobry fotograf mi nie pomoże :D

Udanego nutellowego świętowania! ♥

piątek, 16 stycznia 2015

#38 Comfort food

#38
Czekoladowe naleśniki z nutellą i malinami* polane sosem waniliowym

(*również w środku)

Zdjęcie prosi o wybaczenie, ale i tak nie jest tragiczne, biorąc pod uwagę mój poziom stresu rano. Na szczęście już po, rysunki wymęczone, wymiary wypisane :) Dziękuję za trzymane kciuki, wyniki za tydzień. A dzisiaj  mogę już zmienić naukę budownictwa na naukę nieruchomości. Przynajmniej jakaś odmiana :D Jedno mniej, do mety coraz bliżej :) A na śniadanie comfort food i naleśniki usmażone wczoraj, bo rano na pewno bym je spaliła :D

Piątek, piąteczek, piątunio! Jakie macie dzisiaj plany? :)

A sernik ponoć pycha, pani dziekan i pan dziekan chwalili, więc uśmiech mam od ucha do ucha :)) 
Copyright © 2014 Śniadaniuję.
Designed By Blokotek