Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka pełnoziarnista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka pełnoziarnista. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2015

#105 Omlet

#105
Biszkoptowy, pełnoziarnisty omlet musem z mango, płatkami kokosowymi, orzeszkami Pinii i amarantusem

Mango to ostatnio moja nowa miłość.Ten pomarańczowy mus daje mi tyle energii, że brak słońca nie jest mi straszny. 

Wyjeżdżam dzisiaj na konferencję, więc  pprawdopodobnie zniknę na cały weekend. Bawcie się dobrze, mój weekend na pewno będzie bardzo udany :)

środa, 25 lutego 2015

#78 In the jar

#78
Pełnoziarnisty bananowo-czekoladowy wypiek w słoiczku po kremie karmelowym

/przepis/

  • średni banan,
  • 4 łyżki mąki pełnoziarnistej,
  • 70 g białka jajka,
  • łyżeczka kakao,
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej,
  • słoiczek po słodkim kremie
Banana rozgnieść widelcem i dodać pozostałe składniki. Utrzeć na gładką masę. Wlać do słoiczka po kremie i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec ok. 25-30 minut.
Smacznego ;)


/-/

Jakie to było słodkie i pyszne. Wyszedł bardziej suflet niż muffin, którego planowałam. Ale to nie ma znaczenia, karme-love po prostu. Zdjęcie do końca tego nie pokazuje, musicie uwierzyć mi na słowo ;)

Przepraszam, że ostatnio nie zaglądam do was z taką częstotliwością, jak kiedyś. Dzieje się naprawdę dużo i próbuję się wszystko ogarnąć. Makijaż zmywałam dzisiaj trzy razy zanim dotarło do mnie, ze to jednak cienie pod oczami. Mimo wszystko bateryjka naładowana i zawsze staram się znaleźć chwilę na blogosferę, bo uwielbiam do was zaglądać :)

Udanej środy ♥

czwartek, 19 lutego 2015

#72 Pannukakku

#72
Fiński, pieczony naleśnik pannukakku z mąki pełnoziarnistej podany z nutellą i wiórkami kokosowymi


Co jest najlepsze na stres? Naleśnik. Z dużą ilością kokosa i czekolady. Co z tego, że nie ma czasu, a notatki czekają na przejrzenie. Najważniejsze, że jakoś poszło. Było dziwnie, moja rozmowa wyglądała zupełnie inaczej niż reszty kandydatów, ale w sumie to dobrze. Najważniejsze, że to już za mną i mogę świętować moje 4 (!) dniowe wakacje. Szaleństwo ;)

sobota, 14 lutego 2015

#67 Leniwe

#67
Pełnoziarniste leniwe podane z jogurtem naturalnym z frużeliną borówkową i posypane kakao

Leniwe chodziły już za mną od dawna i w końcu są. I chociaż dzisiaj naleśnikowa sobota to pierogokluski były idealne na wolny, leniwy poranek.
Piątek trzynastego bardzo udany. Razem ze znajomymi poszliśmy do escape room-u i chociaż żołądek się buntował, głowa bolała to zabawa była przednia. Słyszałyście o tym? Wchodzi się do pokoju, szuka zagadek, szyfrów i próbuje się rozwikłać historię. Rozwiązaliśmy zagadki, uratowaliśmy babcię i na pewno jeszcze raz się przejdziemy do drugiego pokoju, enigmy. Polecam każdemu :)

Udanego dnia wszystkim :*


Twarogowe słodkości 2

poniedziałek, 9 lutego 2015

#62 Słodkie calzone

#62
Słodkie, pełnoziarniste, drożdżowe calzone z twarożkiem* i wiórkami kokosowymi
(*twaróg utarty z cukrem i żółtkiem)

/przepis/

  • 60 g mąki pełnoziarnistej,
  • 50 ml mleka,
  • łyżeczka oleju rzepakowego,
  • ok. pół opakowania suchych drożdży (ok. 4 g),
  • pół łyżeczki cukru
  • białko do posmarowania,
  • wiórki kokosowe do posypania

Nadzienie: 
  • 150 g twarogu,
  • żółtko,
  • cukier waniliowy do smaku
Mąkę wymieszać z cukrem i drożdżami. Wlać mleko i dodać łyżeczkę oleju. Ciasto zagnieść i dobrze wyrobić. Kulka ciasta powinna być gładka i zwarta. Odstawić w ciepłe miejsce na pół godziny. Po tym czasie rozwałkować ciasto na kształt zbliżony do okręgu. Nadziać ulubionymi dodatkami i zawinąć tak jak zwykłe pierogi. Posmarować białkiem i posypać wiórkami kokosowymi (lub płatkami migdałów, sezamem itp.). Piec ok. 20-25 minut w 180 °C. 
Smacznego :)


/-/


Na powrót Internetu - słodkie calzone. Niestety niedziela przeleciała pod hasłem "ucz się, skoro i tak Internetu nie ma". Dzisiaj rano niespodzianka - wszystko wróciło do normy. Szkoda tylko, że tak późno, Czekają mnie zaległości w waszych cudownych pomysłach.

Z każdą minuta coraz bliżej dnia zero. Co to będzie, co to będzie... 

A zdjęcie dyplomowe wyszło całkiem ładne. W dodatku przy tej ilości odbitek, którą zamówiłam mogę się do nich umówić na portret.

Spokojnego poniedziałku :*


Pyszna pizza

niedziela, 1 lutego 2015

#54 Muffin

#54
Pełnoziarnisty muffin bananowo-waniliowy z orzechami nerkowca

Muffinka trochę wyszła ze schematu i wyrosła ponad miarę :) Uwielbiam niedzielne poranki, kiedy można poszaleć w kuchni i spokojnie, bez pośpiechu zachwycać się aromatami z piekarnika. I chociaż ciężko wytrzymać pół godziny i nie rzucić się na piekarnik, to naprawdę warto. Lepka, wilgotna w środku muffinka z kawałkami nerkowców jest tego warta.

Wczorajszy słoik upolowała mi mama w TK Maxx. A sam kubko-słoik jest od Jamie Oliver'a. Cuda czasami można znaleźć w tym sklepie ;)

Sobota na spokojnie, nie zrobiłam tyle, ile bym chciała, ale jakoś dzisiaj się tym nie martwię. Na łyżwy mnie trochę ciągnie, więc może w ramach relaksu sobie pośmigam. Udanej niedzieli ♥

sobota, 17 stycznia 2015

#39 Pełnoziarniste egoistyczne ciasto

#39
Czekoladowe pełnoziarniste* ciasto z borówkami
(*z mąki pełnoziarnistej)

Sobotę zaczynam samolubnie :) Mokre czekoladowe ciastko i borówki, za którymi niesamowicie się stęskniłam. Nie są takie jak latem, ale lepsze to niż nic. Pogoda pod psem, a dzień zapowiada się wyczerpująco. Przede mną zjazd sprawozdawczo-wyborczy Parlamentu i cały dzień obrad. Będzie ciekawa, ale ostra dyskusja.

Piątek wyrwany z życia migreną. Macie jakieś sprawdzone sposoby?

sobota, 10 stycznia 2015

#32 Naleśniki

#32
Pełnoziarniste naleśniki z twarożkiem cynamonowo-jabłkowym podane z duszonymi jabłkami z cynamonem

Zatęskniłam za cynamonem i naleśnikami. Zwłaszcza, że za oknem deszcz i plucha, a już sam zapach cynamonu działa na mnie kojąco. Nie mogłam sobie wyobrazić nic lepszego na dzisiejsze śniadanie :) Po takim śniadaniu nie można marudzić, tylko trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty :) Dostałam wczoraj bardzo ciekawą propozycję i jeśli wszystko pójdzie tak jak powinno to 17 wam wszystko opowiem. Ten rok zapowiada się naprawdę ciekawie i pracowicie. Ale to dobrze. Mniej czasu na głupoty i przejmowanie się bzdurami. Czuję, że będzie dobrze, chociaż ze stresu już teraz wszystko przewraca mi się w żołądku. Poranna joga chyba nie wystarczyła ;)
Będzie dobrze. 

Mama wraca do zdrowia, dostała silniejsze leki i jest trochę lepiej. Dziękuję za dobre słowa, jesteście kochane ♥
Copyright © 2014 Śniadaniuję.
Designed By Blokotek