#88
Płatki jęczmienne z brzoskwinią, pomarańczą i poppingiem z amarantusa
Moja mama zaskoczyła mnie płatkami jęczmiennymi. Już kiedyś próbowałam je w sklepie upolować, ale jakoś nie udało mi się ich znaleźć. A tu proszę. Wiedziałam, że muszę spróbować je w najprostszej wersji, aby potem wariować z różnymi kombinacjami. Bardzo mi zasmakowały, więc myślę, że jeszcze nie raz zagoszczą w mojej miseczce.
Chillu w domu jednak nie było, znajomi wzywali ;) Za rzadko tutaj jestem. Dzisiaj zapewne większość dnia spędzę w kuchni - mój brat ma jutro urodziny, więc czeka mnie pieczenie tortu, ciast i przygotowanie imprezy.
I ciągle odsuwam chęć zrozumienia wszystkiego, co się dzieje.
Keep going. Keep calm. Let it go.



