Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

#72 Pannukakku

#72
Fiński, pieczony naleśnik pannukakku z mąki pełnoziarnistej podany z nutellą i wiórkami kokosowymi


Co jest najlepsze na stres? Naleśnik. Z dużą ilością kokosa i czekolady. Co z tego, że nie ma czasu, a notatki czekają na przejrzenie. Najważniejsze, że jakoś poszło. Było dziwnie, moja rozmowa wyglądała zupełnie inaczej niż reszty kandydatów, ale w sumie to dobrze. Najważniejsze, że to już za mną i mogę świętować moje 4 (!) dniowe wakacje. Szaleństwo ;)

środa, 11 lutego 2015

#64 Ślimaki

#64
Czekoladowe ślimaki z twarożkiem pomarańczowym* i pomarańczami
(*twaróg utarty z żółtkiem i cukrem pomarańczowym)

Jestem inżynierem.
Dziękuję za kciuki, nawet nie wiecie jak to pomaga <3
Jutro zdam relację, dzisiaj świętuję! :D


piątek, 16 stycznia 2015

#38 Comfort food

#38
Czekoladowe naleśniki z nutellą i malinami* polane sosem waniliowym

(*również w środku)

Zdjęcie prosi o wybaczenie, ale i tak nie jest tragiczne, biorąc pod uwagę mój poziom stresu rano. Na szczęście już po, rysunki wymęczone, wymiary wypisane :) Dziękuję za trzymane kciuki, wyniki za tydzień. A dzisiaj  mogę już zmienić naukę budownictwa na naukę nieruchomości. Przynajmniej jakaś odmiana :D Jedno mniej, do mety coraz bliżej :) A na śniadanie comfort food i naleśniki usmażone wczoraj, bo rano na pewno bym je spaliła :D

Piątek, piąteczek, piątunio! Jakie macie dzisiaj plany? :)

A sernik ponoć pycha, pani dziekan i pan dziekan chwalili, więc uśmiech mam od ucha do ucha :)) 

sobota, 10 stycznia 2015

#32 Naleśniki

#32
Pełnoziarniste naleśniki z twarożkiem cynamonowo-jabłkowym podane z duszonymi jabłkami z cynamonem

Zatęskniłam za cynamonem i naleśnikami. Zwłaszcza, że za oknem deszcz i plucha, a już sam zapach cynamonu działa na mnie kojąco. Nie mogłam sobie wyobrazić nic lepszego na dzisiejsze śniadanie :) Po takim śniadaniu nie można marudzić, tylko trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty :) Dostałam wczoraj bardzo ciekawą propozycję i jeśli wszystko pójdzie tak jak powinno to 17 wam wszystko opowiem. Ten rok zapowiada się naprawdę ciekawie i pracowicie. Ale to dobrze. Mniej czasu na głupoty i przejmowanie się bzdurami. Czuję, że będzie dobrze, chociaż ze stresu już teraz wszystko przewraca mi się w żołądku. Poranna joga chyba nie wystarczyła ;)
Będzie dobrze. 

Mama wraca do zdrowia, dostała silniejsze leki i jest trochę lepiej. Dziękuję za dobre słowa, jesteście kochane ♥
Copyright © 2014 Śniadaniuję.
Designed By Blokotek